Archive | Maj 2013

Kilka słów o planowaniu – część I

„Najważniejszy jest dobry plan. Jeżeli plan będzie dobry, to realizacja nie przysporzy żadnego kłopotu”. Albo inaczej – „Stwórzmy dobrą strategię i ją zrealizujmy – jeśli w trakcie realizacji pojawią się jakiekolwiek odchylenia, natychmiast podejmiemy działania naprawcze i wrócimy na zaplanowany kurs”. Każdy menedżer nie raz i nie dwa słyszał te słowa. Nie raz i nie dwa sam je wypowiadał. Częstotliwość pojawiania się tego komunikatu jest rozmaita, ale zazwyczaj wzrasta znacznie pod koniec roku finansowego. Zazwyczaj już po trzech miesiącach słowa o dobrym planie strategicznym i ewentualnych korektach, zostają zastąpione przez inne: „Plan był dobry, nie przewidzieliśmy tylko, że…”, „Rynek zachował się w sposób nieprzewidywalny, skąd mogliśmy wiedzieć, że pojawi się produkt X. Albo Y, albo Z”, „Konkurencja zwariowała z cenami”.  Zwykle kończy się stwierdzeniem, szczególnie ostatnio robiącym dużą furorę – „Od teraz naszym planem jest »close the gap«”.

Czytaj dalej…

Proces grupowy – fakty i mity

W 1965 roku Bruce Tuckman – profesor psychologii nauczania pracujący wówczas w Naval Medical Research Institute w Maryland opublikował artykuł, w którym postulował istnienie czterech faz w rozwoju małej grupy (Tuckman, 1965). Jak się później okazało, propozycja faz procesu grupowego zrobiła międzynarodową karierę stając się z czasem ważnym elementem wiedzy dla terapeutów grupowych a także dla osób zajmujących się polityką personalną w firmach. Obecnie jest też kanonem nauczania trenerów w wielu polskich firmach szkoleniowych. W powszechnej świadomości owe cztery fazy to: formowanie się grupy ( forming), konflikt w grupie (storming), powstanie reguł funkcjonowania grupy (norming) i działanie grupy (performing) chociaż Tuckman stosował pierwotnie nieco inną nomeklaturę (testing-dependence, conflict, cohesion, functional roles). Jakie były podstawy i główne tezy propozycji Tuckmana? Swoją koncepcję autor oparł na analizie 50 artykułów dotyczących funkcjonowania różnych grup.

Czytaj dalej…

%d blogerów lubi to: